44.90 zł
Dodaj do koszykaDodaj do koszyka

Czas wysyłki: Wysyłka w 24h

Koszt dostawy:

  • Odbiór osobisty gratis
  • Przesyłka od 7.50 zł

Format: CD, VINYL

Data premiery: 01.12.2017

Label: DOMINO RECORDING

DOMINO RECORDING

Tylko dwóch ziemian usłyszało łamiące mózg basy i rozdzielające chmury melodie, które wydobywały się ze stosów niebiańskich głośników.


Są jedynymi, którzy odwiedzili źle zaopatrzone bary i spojrzeli na obracającą się Ziemię. Są jedynymi, którzy kiedykolwiek widzieli antyklimatyczny akt rozgrywający się na stadionie - prostego pijanego marsjanina, wspieranego tylko przez beatbox, który ściskał wielką torbę astro-siłowego paliwa.


Teraz, ci mężczyźni - Steve Mason i Martin Duffy - wrócili do swojego adoptowanego rodzinnego miasta jakim jest Brighton, przekładając swoją fantastyczną opowieść na rytm dwóch najlepiej znanych przez siebie form muzycznych - rock’n’rolla i acid house’u. Stworzyli radosny i jednocześnie paranoidalny minialbum ‘Livin’ In Elizabethan Times’, który ukazał się nakładem Double Six.


Ozdobiony został okładką przedstawiającą duet, który jakby dopiero zakończył swoją podróż w czasie. Album, którego nazwa jest ukłonem w stronę współczesnej pańszczyzny, ‘Livin’ In Elizabethan Times’,  jest czymś wyjątkowo rzadkim w 2017 roku - płytą, która brzmi jakby jej stworzenie było czystą radością. Pokazuje ich wspólne poczucie humoru i potrzebę realizacji. Każdy z artystów wniósł tu połowę swoich życiowych doświadczeń - Steve od Beta Band, przez King Biscuit Time, po swoje solowe wydawnictwa, zaś Martin, który zanim dołączył do Primal Scream, jako nastolatek nagrał z Felt jesienny, instrumentalny album ‘Train Above The City’.


‘This One’s For The Humans’

YouTube


Ten minialbum ma w sobie piekło historii - opowieść, którą najlepiej zostawić do przedstawienia samemu duetowi. „Piosenki, które znalazły się na tej płycie, są ułożone w odpowiedniej kolejności” - mówi Steve Mason. „Opowiadają historię, w której jesteśmy bohaterami. To jest dla ludzkości. Decydujemy się wysłać wiadomość w kosmos, mówiąc: ‘spieprzyliśmy tutaj na dole. Czy może ktoś do nas zejść i podać nam pomocną dłoń, bo trochę się z tym zmagamy?’. Niewdzięczne będzie, gdy zejdą do nas, a ich osąd nie będzie dobry. Nie będą chcieli mieć z nami nic wspólnego, nie będą nas lubić i jedyną rzeczą jakiej będą sobie życzyli, to naszej krzywdy. Wszyscy ludzie są zjednoczeni na tym polu, czekając na ich przybycie. A oni przybywają, otwierają ogień. Ja i on jednak uciekamy. I budujemy własny statek, by zobaczyć, co się tam dzieje”. Z kolei Martin Duffy dodaje: „oczekujesz, że będa bardziej zaawansowani duchowo niż my, ale tak naprawdę są gorsi. To tak jakby wszystkie złe rzeczy dotyczące nas, pomnożyć milion razy. I są totalnie wkurzeni. W dodatku są uzbrojeni w lasery zamiast uzi”. Steve: „razem z nimi pojawia się facet nazywany Ang-gog-nu. Tekst do “Titanic Dance” określa go jako: “prostego pijanego mężczyznę z Marsa, który ma coś na każdą planetę i galaktykę”. Martin: „pierwszym utworem jaki razem stworzyliśmy był “This Is For The Humans”. Od tego momentu zastanawialiśmy się, gdzie możemy pójść z tym dalej. Wtedy pojawił się pomysł gigantycznego, galaktycznego rozczarowania. Idea tego ogromnego, majestatycznego wszechświata okazuje się być sprowadzona do pijanego kosmity z dostępem do ogromnej ilości artylerii. Uważamy, że jest oświeconą istotą, ale jest też po prostu włóczęgą. Tak jak my”. Steve: “Titanic Dance” to nasze pojawienie się na końcu wszechświata w sali tanecznej i decyzja, że jak przylecą, będziemy tak wściekli, że jedyne, co będziemy mogli zrobić, to powiedzieć im, aby się odpieprzyli. A gdy Titanic pójdzie na dno, będziemy się myli się na plaży, a wszystko zamieni się w Planetę Małp.”


Jeśli brzmi to dla ciebie jak ekscytująca opowieść dwóch mężczyzn po kilku piwach, to znaczy, że prawdopodobnie ‘Livin’ In Elizabethan Times’ nie jest płytą dla ciebie. Ale jeśli widzisz w tym konsekwencję dwóch najbardziej interesujących muzyków w kraju, którzy opisują niezwykle rzadkie w tych czasach wizjonerskie dzieło muzyki pop, to masz szczęście, bo ten minialbum będzie dla ciebie prawdziwą radością, od pierwszych do ostatnich dźwięków.


Tracklista:

1. This One’s For The Humans

2. The Visitation

3. The Moon Is Not Your Friend

4. Titanic Dance (Lynch Mob Mix)